Na strychu

tutaj uprawia się szperanie

Hokus-Pokus wie
Czy ktoś wie, gdzie przyjmuje doktor Orzeszko?
Hokus-Pokus wie
Sezon przedszkolny rozpoczęty, a wraz z nim przeziębienia, jelitówki, smarki po pas i inne koszmary. I co wtedy? Łóżko, termometr pod pachę, książka do ręki. Oczywiście o nieustraszonym doktorze Orzeszce!

 

W nowej serii Wydawnictwa Hokus-Pokus, już w październiku, ukaże się pierwsza z książek pt. Lądowanie rinowirusów.Przeziębienie.

 

Wielu rodziców wie, ile trudu wymaga przekonanie chorego dziecka, żeby pokazało gardło, zmierzyło temperaturę, przyjęło lekarstwa. Ile trzeba wymyślić historyjek, żeby przekonać syna czy córkę, że lekarz nie gryzie, że dzkęki kroplom łatwiej się oddycha, a syrop łagodzi kaszel…

 

Seria „Na sygnale” spieszy z pomocą. Pomoże rodzicom oswoić dzieci

z wydawałoby się banalnym katarem, który potrafi uprzykrzyć życie chorującym maluchom i ich zatroskanym opiekunom.

 

 

Obserwując perypetie bohaterów serii - sympatycznej rodziny państwa Nosków z Milanówka, a przede wszystkim niezawodnego doktora Florentego Orzeszkę w akcji, dzieci (rodzice również) dowiedzą się:

 

- co to są wirusy

- jak działają i w jaki sposób wywołują choroby

- jak organizm broni się przed ich atakiem

- co to są limfocyty

- jak działa termometr i dlaczego trzeba mierzyć temperaturę

- co to jest syrop i krople do nosa, gdzie się je kupuje, jak należy je przyjmować

- co dzieje się w nosach, z których kapie i dlaczego termometr pokazuje wtedy podwyższoną temperaturę

 

Autorem zabawnych tekstów, naszpikowanych wiedzą z zakresu medycyny, a konkretnie pediatrii oraz immunologii jest dr Wojciech Feleszko – lekarz pediatra z krwi i kości, na co dzień pracujący z chorymi dziećmi w Szpitalu Uniwersyteckim przy ul. Działdowskiej w Warszawie, od lat prowadzący badania z zakresu immunologii. To specjalista w każdym calu, który swój zawód uprawia z pasją, a do tego ma duszę humanisty. Po prostu idealne połączenie.

 

Ilustracje – dynamiczne, pomysłowe, precyzyjne, chwilami drapieżne, kiedy w pobliżu czyha zagrożenie dla zdrowia, chwilami dowcipne, kiedy trzeba rozładować napięcie, z rozmachem i fantazją wykonał Ignacy Czwartos, krakowski artysta. Kiedy spotyka się dwóch pasjonatów - jeden z Warszawy a drugi z Krakowa, musi powstać książka iskrząca dowcipem

i pomysłowością.

 

/Materiał nadesłany przez Hokus-Pokus/

 

Zdrowia życzę wszystkim tej jesieni!